Sezon 2021
| Sezon 2021Styczeń – bardzo zimny, to pierwszy rok gdzie nie wszystko zakopywałem ziemią, bo mamy łagodne zimy i szybko pożałowałem. Temperatury spadły poniżej -20st. Młode do 3 lat są zakopane ziemią, ale na drutach zostały odmiany z wytrzymałością mrozową powyżej -25st. C. Starsze i mniej wytrzymałe do -21stC po prostu położyłem na ziemi licząc na kołderkę ze śniegu i choć tutaj się udało – śnieg spadł ~20cm . Nie ciąłem na jesieni nic więc mogłem poszaleć. Wyciąłem po jednej końcówce łóz z tych co na drutach, około 50cm. Założyłem ze jeżeli końcówka będzie OK, to część bliżej zeszłorocznej łozy też będzie OK, drugi powód to temperatury ponad -15st. zakładając że łoza przemarza od końca do korzenia, nie chciałem narażać za mocno krzewów cięciem. No i chyba nie będzie tak tragicznie, wszystkie łozy były zielone. Pociąłem pąki, mam nadzieję że dobrze. Starałem się żeby widać było otoczkę kożuszka zimowego. Też chyba nie ma tragedii. Załączam kilka fotek. Najsłabiej wygląda Alden – brązowo, ale on jest na dachu blaszaka (około 2 nad ziemią) i Seneca, natomiast Hibernal pąki maja odcień brązowawo-zielony, reszta wyraźna zieleń. Sprawdzałem Bianca, Rondo, Iza Zaliwska, Inga, Seneca, Hibernal, Swenson Red, Alden Ciąłem wszystkie paki na tych kawałkach. Najładniejsze są na Biance i Rondo to 5 latki.Załącznik: zimaBian.jpg [ 127.68 KiB | Przeglądane 147 razy ] Załącznik: zimaRondo.jpg [ 91.1 KiB | Przeglądane 147 razy ] Załącznik: |
Generalnie rok 2021 to pomimo dużego SAT (ciepła) rok fatalny. Na wiosnę zamiast padać było sucho, w lato zamiast sucho było mokro – czyli wszystko na odwrót w uprawie winorośli. Efekt większość niestety nie dojrzała. Pomijam fakt że ostra zima załatwiła mi 50% zbioru.
Pochwalić mogę znowu odmianę Leon Millot – nie okrywana na zimę, ładnie wystartowała i doskonale dojrzała!! Nieźle wypadł też Solaris, a z deserów Venus.
Na plus nie padły mi żadne krzewy (nie licząc Zodiaka który był nowy i nie wystartował), aczkolwiek sporo startowało z wilka nad szczepieniem, dorabiając się ostatecznie długiej latorośli, ponad 3m i przy podstawie około 2cm. Zdrewniały też pięknie co zapowiada się dobrze na przyszły rok.
2021 miał być rokiem dużych ilości soku na wino, skończyło się gorszym wynikiem niż w 2020 r. Po prostu 50% zbiorów zabrała zima, to co wystartowało nie dojrzało. Rondo, Regent został na drutach, młode Hibernale również. Udało się jedynie zebrać mieszankę Solarisa / Seyval Blanc i Leona Millota z której dało się nastawić z własnego soku aż 2 l wina.
Solaris/ Seyval pierwszy próbny owoc po 1 gronie na krzew, Leona dałem jedynie do podbarwienia.

No i w tym roku nie chcę niespodzianek, wszystko w polu bez względu na wiek zakopuję. Pod ścianami układam na ziemi i przykrywam gałązkami tui i liczę na to że zanim pojawi się duży mróz najpierw dobrze popada śniegu 😉






