2016.04.01.Pilarka stołowa z regulacją wysokości piły
Pytanie podstawowe. Po co tworzyć tak niebezpieczne 😉 narzędzie własnymi siłami, a nie kupować gotowca. Najprostsze do amatorskich celów kosztują już w granicach 600zł więc nie jest to kosmiczny wydatek. Ale …
- tanie fabryki (najczęściej chińszczyzna) to wał piły i wał silnika to jedno (piła po prostu zamocowana jest bezpośrednio na silniku) – awaria silnika = awaria całego urządzenia, pilarki napędzane paskiem z oddzielonym silnikiem ceny niestety idą już w tysiącach, warte zainteresowania od 5000zł w górę,
- mały silniczek o mocy 2000W – hm no mam doświadczenie ze sprzętem ręcznym (pilarki, heblarki, szlifierki ….) maja duże obroty, często jakieś przełożenie i jedną cechę wspólną – wysoką awaryjność – wystarczy moment zaklinowania urządzenia i po przekładni, z reguły również te urządzenia po prostu nie lubią długotrwałego obciążenia – palą się uzwojenia, nie wytrzymują łożyska (w tańszych wyrabiają tulejki 😉 ….
- i najważniejsze do testów mogę użyć dowolny silnik np. posiadam z odzysku silnik trójfazowy 1kW/1.000 obr/min (może nie za mocny ale do testów ujdzie) – docelowo będzie podmieniony na mocniejszy ~3-4kW
- dodatkowo z silnikiem otrzymałem wyłącznik 3-fazowy oraz przekaźnik termiczny który rozłączy mi zasilanie przy zablokowaniu piły.
- postanowiłem nie robić prostej krajzegi jak to ludziska robią po wioskach (kawałek stołu, silnik, wał i lecimy 😉 tylko spróbować zrobić to jak najbardziej dokładnie i bezpiecznie jak się da … czy się uda…. zobaczymy.
No to zaczynam
tak to sobie zaprojektowałem:

Wymiar zewnętrzny 800 x 600 wys. 760mm
Są 2 ramy. Ta w środku-ruchoma to nośnik wału i silnika. Jest ona przymocowana w dwóch punktach (ruchomo) do drugiej ramy z jednego końca i w jednym punkcie poprzez śrubę z drugiej strony. Obrót śruby podnosi/obniża piłę. Śruba 16mm mam nadzieję że starczy 😉
Dodatkowo zamierzam dać blokadę zera, czyli przy max podniesionej pile będzie dodatkowe podparcie ruchomej ramy – na sztywno (bo to typowa praca piły).
Oczywiście takie elementy które nie mają „domowe” krajzegi będą obowiązkowo: klin, osłona piły górna, dolna – obydwie z odciągiem.
Docelowo prowadnice z podziałką, dodatkowe stoły boczne i nakładka ruchomy stół z reg. kąta ciecia.
Postęp prac:
spawam ramę (rok temu nauczyłem się tej sztuki stawiając ogrodzenie 😉



łączenie obydwu ram i montaż regulacji wysokości piły.Szczegóły z bliska. Prawdę mówiąc jak już przygotowałem sobie wszystko, koledzy podpowiedzieli mi prostszy sposób, ale chciałem najpierw wykorzystać swój i szczerze mówiąc wyszło dobrze. Ale jak bym robił drugi raz to zrobiłbym pewnie tak jak oni proponują, czyli element ściągający nie w formie przyspawanej nakrętki (jak u mnie) tylko przewierconego i nagwintowanego walca.



Całość chodzi nadzwyczaj lekko – obawiałem się dużych oporów przy kręceniu, ale nawet z zainstalowanym na ramie silnikiem i wałem jest lekko.
Piła schodzi do 12 cm. Czyli przy tarczy 300 mm – jest możliwość schowania jej w całości (tarcze dociskowe 88mm – licząc od środka osi 150 mm – 44 mm = 106 cm)
A tak to pracuje (filmik)https://www.youtube.com/embed/CxB9vy_ALIA
23.04.2016
częściowo obudowana, jest już stół – jest równo – docelowo na wierz pójdzie blacha 1mm

elektryka: przełącznik +termik
przełącznik od czoła:

25A to daje spory zapas przenoszonych mocy mocy Widok od napędu:

a tu filmy z wycinania otworu w blacie i test ciecia dechy:https://www.youtube.com/embed/uwR0VW988W8
pierwsze cięcie, wykorzystanie mechanizmu podnoszenia tarczypierwsze cięcie deska 35mm trochę ciężko – ale to tylko test !!! z małym silnikiem 1kW – 1000 obr/min – docelowo będzie 3-4kW 2800obr/min
dodatkowo przełożenie zwiększyło obroty ale zabrało moc 1:2 tak mniej więcej o połowę
tarcza też za mała – 210 mm docelowo 300mmhttps://www.youtube.com/embed/kmM2t92gRfA
3.05.2016 Zadanie na dziś – montaż klina, osłony dolnej z odciągiem i malowanie (na zielono 😉

kolorek i od razu inna maszyna 😉 Minimum ochrony już jest – dodany klin i osłona dolna, klin trochę szeroki ale docelowo będzie podparciem dla górnej osłony, no i miało być uniwersalnie więc jest szeroko by wyszła regulacja dla pił od 210 do 300 mm
Dalsze modyfikacje, dodałem prowadnicę z prowadzeniem na belce, dodatkowe regulowane ramie trzymające szersze elementy, prowadnice dodatkowego wózka ułatwiającego cięcie poprzeczne i pod kątem.



2024 Kolejne modyfikacje.
Dodałem ruchomy stół do bezpieczniejszego przecinania poprzecznego i skosów. Zmieniłem prowadnicę główną na sztywniejszą (metalową). Zachowałem wysuwany stół poza zakres stołu ruchomego. Włącznik / wyłącznik zmieniłem na bezpieczniejszy. Dałem nowe blaty z płyty laminowanej ale przykleiłem na wierzch blachę ocynkowaną. Zmieniłem mechanizm podnoszenia stołu. Poniżej szczegóły.


Prowadnica to zespawane 2 kątowniki – jeden wyszlifowany na gładko – pod łożyska. Wózek ma 8 łożysk – po 4 na stronę – dzięki temu zblokowany jest na ruch góra-dół. Jedyny ruch to przód-tył łożyska jeżdżą po dwóch stronach kątownika.

Wkleiłem dwie prowadnice w blat. Zrobiłem je z profilu zamkniętego 20×10 mm – pomogła szlifierka kątowa 😉 finalnie na wierzch poszła blacha.



Podnoszenie piły zmieniłem gdy znalazłem stary lewarek samochodowy. Wspawałem zamiast rączki ośkę pod kierownicę. Najważniejszy był dla mnie końcowy efekt. W starej wersji podnoszeni nie było proporcjonalne do obrotu, w nowej jeden obrót to 2 mm od początku do końca podnoszenia równo (dzięki śrubie trapezowej ze skokiem 2mm w lewarku).
Efekt końcowy niebawem.



