2023.01.12 Klucz automatyczny i interface do komputera.

Kolejny projekt z potrzeby chwili. W końcu odważyłem się pod swoim znakiem na prace na relegrafii. Do tej pory używałem (głównie do nauki) klucza sztorcowego, ale pozazdrościłem kolegom tych równych kropek i kresek, tempo również równiutkie. Postanowiłem coś zadziałać doraźnie, bo docelowo radio które właśnie buduję ma wszyty klucz telegraficzny z bankami pamięci. Drugi szybki projekt to interface który w starym radiu analogowym da namiastkę CATa, czyli mój FT101ZD w końcu dogada się z komputerem 😉 Projekt opisany pod kluczem.

Do czasu skończenia radiostacji Husarek DSP, postanowiłem na szybko zbudować klucz automatyczny w formie łopatki.

Szybki przegląd zasobów, potrzeba ciężkiej podstawki i jest decyzja przerobić drugiego, zardzewiałego sztorca na łopatkę. Plus to możliwość wykorzystania prawie wszystkich części.

No to zaczynam metamorfozę, najpierw rozebrałem klucz na części.

Teraz wszystko zostało wyczyszczone i polakierowane, dodatkowe elementy zrobię z elastycznej płytki drukowanej.

Mocowanie zostało dopasowane do kolumn mocujących w podstawie klucza, zalutowane palnikiem by było pewnie i sztywno. łopatka była za cienka więc dodałem na dystansie 2 płytki.

No i składam w całość. wszystko pasuje idealnie.

Nie mogłem się doczekać, pierwsze testy. Okazało się że pojedynczy laminat szklany jest zbyt elastyczny, po puszczeniu łopatki drga jeszcze dość długo, wiec dodałem do ramienia jeszcze jedną płytkę, dla odmiany z laminatu papierowego. To okazało się strzałem w dziesiątkę sztywność idealna.

Kolejnym krokiem było dodanie styków z regulacją skoku, użyłem część z zawiasu meblowego:

Teraz kolej na część elektroniczną, wszak to dział z projektami elektronicznymi.

Wykorzystałem schemat z projektu AVT: https://serwis.avt.pl/manuals/AVT2189.pdf

Zmodyfikowałem go, gdyż będę kluczował bezpośrednio nadajnik, dodałem zamiast przekaźnika układ na mosfecie.

Płytka z racji prostoty została zaprojektowana w Eagle i zakodowana w g-kod, bym mógł ją potem wygrawerować na cnc.

Układ prosty do granic możliwości, generator kropek i kresek z regulacja tempa nadawania. Z racji prostoty ma tez wady, nie ma pamięci znaku wiec trochę to utrudnia prace na kluczu, no ale jako szybki projekt na już to się sprawdza. Tylko 2 układy cyfrowe 4029 i 4093.

Rzut oka na całość i pod spodem filmik z pierwszego odpalenia i testów.

10.02.2023 Interface radiostacja-komputer

Następna rozbudowa możliwości starej radiostacji. Każdej radiostacji, bo do poprawnej pracy potrzebuje jedynie wyjścia / wejścia audio – większość fabrycznego sprzętu ma wyjście audio w celu podpięcia dodatkowego głośnika, czy też wyjście na słuchawki, wiele też ma dodatkowe wejście audio. Już w tym momencie za pomocą tego interface możemy słuchać radia na komputerze – wejście mikrofonu i wyjście audio w komputerze to raczej standard. Plus tego rozwiązania – programy krótkofalarskie maja „wszyte” filtry programowe (cyfrowe) audio których nie posiadają stare urządzenia, możemy każdy sygnał odszumić i wzmocnić tylko na wybranym fragmencie (najczęściej mamy dodany optyczny wskaźnik widma pasma). Szerokość wycinka jaki widzimy odpowiada szerokości filtra w radiu. Przy 3KHz widzimy dokładnie cały wycinek tego pasma. Przy pracy telegrafią na tym fragmencie widać wyraźnie wszystkie pracujące stacje na raz. Przy szerszym filtrze widoczność była by odpowiednio większa. Przykład poniżej – widać 3 pracujące stacje:

możemy szybko przełączyć się pomiędzy tymi sygnałami klikając w nie. Już jest fajnie 😉

Ale przy tym urządzeniu mamy większe możliwości, mamy dodatkowo dołączone 2 wyjścia, jedno to wyjście klucza telegraficznego, drugie to wyjście ptt. klucz podpinamy standardowo w wejście w radiu na klucz telegraficzny. PTT jeżeli mamy dodatkowo wejście (starsze mają takie do podłączenia ptt nożnego) to w tym momencie nie musimy ingerować w okablowanie radia. No i w tym momencie mamy niezły kombajn, który potrafi odbierać telegrafię, odkodować morsa – np. za pomocą programu cwget – w zawodach bardzo się przydaje, bo niestety często operatorzy nadają za pomocą komputera (jest na prawdę szybko) i trzeba się posiłkować tym co zdekoduje program. Szczególnie gdy mamy do czynienia z telegrafistą jak ja, który nie ogarnia tempa powyżej 20 grup/min.

Oczywiście już teraz możemy się odegrać tym samym i odpalić program CWTYPE gdzie sami będziemy pisać swobodnie na klawiaturze, a program wyśle w świat piękne równe kropki i kreski. Oczywiście nie ma przeszkód by za pomocą tej przystawki pracować emisjami cyfrowymi. Aczkolwiek praca radiooperatorska to dla mnie taka, gdzie operator kontroluje cały czas transmisje. Czyli o ile nadając morsa za pomocą łopatek czy też klawiatury komputera jest OK, to niestety typowe łączności cyfrowe np. FT8, PSK to praca komputer-komputer – a nie operator-operator, więc jakoś mi to nie pasuje.

Do sedna. Przystawkę którą zbudowałem, wzorowałem na tej z artykułu ŚR : http://www.swiatradio.com.pl/virtual/article.php?sid=2401 – i dotarcie do tego artykułu polecam, bo wszystko jest podane na gotowo.

Z przyczyn ochrony praw autorskich nie wrzucę schematu, ale jest on również dostępny na stronie konstruktora: http://itserwer.pl/images/_IMG/montaz_psk/plytka_schemat_transp.gif. Proszę uważać bo to schemat raczej techniczny na potrzeby pcb. Pierwszy transformator jest tu zwarty, oczywiście nie może tam być tego połączenia 😉

Podpowiem, że w blokach audio widoczne kondensatory użyłem 10uF/16V, diody poszły standardowe 1n4148 i ledy na powrocie z transoptora (tak to LED) z wylutu. Rezystory w obwodzie transoptora decydują o prądzie diody transoptora i w zależności od wartości decydują o stopniu otwarcia fototranzystora. Najlepiej dobrać tę wartość wg. noty PC817. Z przedziału 270-470R powinny być OK – prąd u mnie to około 5mA.

Przystawka daje całkowitą izolację elektryczną miedzy radiem, a komputerem, więc jest całkowicie bezpieczna, składa się z dwóch dobrej jakości transformatorów 1:1 . Ja użyłem trafo BOURNS LM-NP-1001-B1. Kluczowanie i PTT odbywa się za pomocą portu USB więc potrzebujemy dodatkowo modułu transmisji szeregowej, mój to moduł OKY3406-2 za 16zł i dwóch optoizolatorów (miałem na stanie) np. Pc817, trafa chodzą też w tych granicach. Przy samodzielnej budowie całość wyjdzie poniżej 100zł brutto.

W module USB musimy wpiąć się w odpowiednie wyjścia DTR i DTS – ja musiałem przelutować przewody, bo w moim module wlutowane były w TX i RX. Ale to zależy jaki moduł użyjemy – dowolny USB-UART. Najczęściej jest to jeden układ scalony – czytać notę i tam ładnie opisane są wyprowadzenia. Najczęściej z tańszych są stosowane układy na CH340G lub PL2303 – ja mam pierwszy i działa dobrze. Poniżej ściąga z CH340G gdzie mamy się wpiąć.

Moje wykonanie poniżej. Płytka prosta nie ma sensu truć się chemią i wytrawiać. Szybki wrzut schematu do EAGLE i mam gotowy g-cod na frezarkę CNC. Więc grawerka:

Po montażu wygląda tak:

A jak to pracuje spięte do FT101ZD pokazuje film, który dodatkowo ujmuje wszystko o czym pisałem powyżej, fragment z odbioru i dekodowania morsa i fragment z nadawania – oczywiście wzmacniacz końcowy jest wyłączony. Dźwięk słyszalny jest tylko z laptopa. Wpięcie mini jacka do FT w wyjcie na głośnik odcina wewnętrzny głośnik.

Możesz również polubić…