2010.01.05 Synteza DDS

Synteza DDS – generator serwisowy – wobulator

wg. projektu DL4JAL, z poprawkami SP2SWJ

Do tej syntezy zabierałem się długo, a to z racji pracy z delikatnymi układami – scalaki i elementy smd. Najpierw po prostu postanowiłem pobawić się techniką smd (scalaczki AD są stosunkowo drogie i szkoda by było je uszkodzić) i w momencie jak uznałem że już ją opanowałem zabrałem się za DDS.

Płytka wykonana metodą fotochemiczną – płytka klejona jest cyną gdyż musiałem połączyć 2 elementy – początkowo nie podobały mi się ścieżki przy układzie AD9850 a że docelowo ma być to DDS2 czyli podwójny generator, miałem wykonaną dodatkowo płytkę samej syntezy – która wyszła doskonale. Wobec tego przeciąłem płytkę i wlutowałem tą lepszą. Miejsce połączenia niezbyt piękne ale od nadmiar pola masy na pewno nie zaszkodzi:

Płytka częściowo pocynowania – takie „domowe” cynowanie trochę szpeci płytkę – ale nie o to chodzi by było ładnie – ma być funkcjonalnie i łatwo się lutować 😉

Pierwszy wlutowany układ (z racji łatwego dostępu do płytki – stabilnie leży na stole) to AD9850 – udało się wlutować za pierwszym razem, poniżej widać skalę problemu:

i gotowa płytka – wbrew pozorom elementy smd lutuje się łatwo – moim sposobem (kondensatorki i oporniki) jest pozostawienie po jednej stronie elementu odrobiny cyny po drugiej czysto. Po naciśnięciu lutownicą element dociskam do płytki – mamy ładnie dociśnięty do ścieżek po obu stronach z jednej już przylutowany i solidnie się trzyma – kropla cyny na drugą stronę i po problemie. Wg. mnie łatwiej lutować smd niż przewlekane.

i pierwsze odpalenie:

no i pozostało dorobić obudowę, guzik, impulsator – encoder (znalazłem taki mały w uszkodzonej myszce komputerowej – nie optyczny tylko mechaniczny coś w tym stylu: pierwsze testy i pomiary wypadły pozytywnie, ale przy dalszych pracach okazało się że generuje losowe impulsy, trudno jest uzyskać stały krok.Wobec tego zamieniłem na impulsator optyczny.

Dodałem filtr 50 MHz i w wzmacniacz w.cz. szerokopasmowy z separatorem. wszystko ledwo upakowałem do obudowy – trochę przesadziłem z miniaturyzacją 😉 układ impulsatora musiał wylądować luzem owinięty w izolację.

I tak wygląda w całości:

Konkretnie ta płytka DDS’a bedzie wykorzystana jako generator VFO w radiostacji która jest dopiero w planach, do tego czasu bedzie pracować jako generator i wobulator. Niestety freq nie za wysokie z powodu zastosowania generatora wzorcowego 100MHz – lepszy byłby 125MHz lub wogóle układ AD9851 i wzorzec 180 MHz. No ale do celu jaki powstał czyli VFO – daje stabilene do 30 Mhz a potrzebny jest max 27MHz (18+9pośredniej) jest OK. Mam układ AD9851 ale trafi w przyszłości do analizatora antenowego i drugi do generatora serwisowego (ew. zewnętrznego VFO) pracujacego conajmniej do 60 MHz

Szczegóły konstrukcji opisane są:

tu przez DL4JAL

tu przez SP2SWJ

Możesz również polubić…