5. S-300 – wykańczanie środka

Po odwróceniu czas na dokończenie środka. Całość została pobejcowana.Przy okazji uwaga odnośnie bejcowania. Lepsze wrogiem dobrego, niby oczywiste … 😉 Zaszpachlowałem wkręty i wszelkie szczeliny szpachlą do drewna (sklejka sosna więc szpachla też sosna), ale przy bejcowaniu szpachla nie chce przyjąć bejcy. Lepiej juz wyglądało z widocznymi łepkami wkrętów, musze jakoś podbarwić farbą tę szpachlę. Już nawet przeszła mi myśl żeby dać całość na biało. Na razie czekam na cieplejsze dni żeby WoodPrimer 12 położyć i zobaczę jak wygląda.sierpień 2020W końcu dorwałem się do łódki 😉 Jednak życie weryfikuje mocno plany i musiała poczekać na dokończenie prawie rok. Dobrze jednak, że nie zabrałem się za coś większego bo rzeczywiście mógłby być to projekt na długie lata … Łajba przestała zimę w pozycji pionowej, położyłem ją na swoje miejsce i  …. chyba jednak będzie środek biały. Bejca pod laminatem zbielała!! dokładnie to widać na łączeniach. No i ta szpachla o której wspominałem, nie barwi się. Ogólnie bejcowanie wyszło nie równomiernie, może jakbym poprawił drugi raz.. ale i tak zostaje ta wspomniana szpachla na wkrętach.Na zdjęciu na tylnej ławeczce widać te zaszpachlowane ciapki. Czyszczę i szykuje pod woodprimer 12, zostawiam jak jest.Ten projekt wygrał bo pomyślałem o wożeniu na dachu samochodu. W tym roku na wakacje kupiłem „cepkę” super sprawa, wakacje zaliczone, dla tego S-300 musiał poczekać, ale odkryłem fajną ciekawostkę. Okno przyczepy ma 143 cm prześwitu, Petrelek docelowo 141 … już wiem jak będą wyglądać wakacje 2021 😉 Z ciekawości zważyłem stan obecny i wyszło mi 46 kg, gdzie się da zastąpię stal plastikiem dla odchudzenia i sam kadłub powinien w 50 kg się zmieścić, a to już dobra waga na załadowanie do przyczepy kempingowej, czyli 2 w 1.Jacht pływa na razie w powietrzu ;)18.08 wzmocnienie masztu (pierścienie) + dodatkowe wzmocnienie laminatem na krawędziach pod tylna ławką.19.08 U mnie będzie wersja z wyporem w zamkniętych przestrzeniach (wypełnionych rozdrobnionym styropianem), dlatego muszę dorobić otwory inspekcyjne z deklami. Dzień spędzony przy frezarce.20-21.08 Szykuje komory wypornościowe do zamknięcia, podkład Wood Primer 12 + 2xPoliwinyl – tutaj wystarczy.22.08.2020 Owocny dzień. Zamknąłem komory, położyłem wood primer 12. Lakier zrobił swoje, wyszło nadspodziewanie dobrze, szpachlę zamaskowałem pigmentem. Na szczęście nie muszę kupować białej farby 😉w między czasie gnę termicznie listwy, bo nie chceę na siłe gnąć je po kadłubie, 2 listwy to moze być różnie, duże siły. Para wodna robi swoje ciężarki powoli ida w dół. Po kilku godzinach dotarły do podłogi 😉 Teraz schną pod obciażeniem.Czekając na wyschniecie podkładu wziąłem sie za otwory ulżeniowe w mieczu i sterze. Poczatkowo miałem sobie odpuścić, ale zdecydowałem trzymać się projektu.24.08 Przyklejam listwy, okazało się że ścisków jest zawsze za mało 😉 będzie jedna listwa dziennie fotę dam jak już będzie czwarta. W miedzyczasie skończyłem dekle.Już jest przymiarka do masztu, zmieniła mi się koncepcja, ale to już w następnym odcinku 😉 Ten zmierza ku końcowi, zostały listwy i lakierowanie.28-29.08 Ostatnia listwa. Szykuje na gotowo lewą burtę. Równolegle trwaja inne prace, pojawią sie po zatwierdzniu kolejnego artykułu 😉31.08-1.09 Klei sie maszt, jarzmo steru, a w kadłubie listwy gotowe i poszła obróbka dziobu, po odpyleniu pociągnąłem drugą warstwę WP122.09 Przyszła przesyłka. A to oznacza że niedługo będzie … takielunek 😉 Wodowanie tużtuż …03.09 Dziś głównie praca przy maszcie. Ale w końcu moje dzieło opuściło garaż, więc foto z dalszej perspektywy.

Możesz również polubić…