2020.12 Wiertarka pionowa (stołowa) upg.2021.12
06.12.2021 Modyfikacje!
Model eksperymentalny wypadł OK (jest opisany niżej jako wersja I), ale podczas pracy na tej maszynie wyszły pewne jej wady uzależnione od użytych materiałów. A że projekt mocno budżetowy oparty był w większości na tym co posiadałem wypadł przeciętnie. Po za tym miał być bardziej kompaktowy i zajmować mało miejsca – silnik i wrzeciono prawie w jednej linii. Nie oznacza to że było tragicznie 😉 W drewnie na pełnej prędkości na wrzecionie jest około 7500obr/min i wierci się płynnie, problem pojawia się przy wierceniu w metalu, ograniczenie obrotów regulatorem niestety redukuję też moc, przy wiertłach powyżej 6mm trzeba delikatnie dociskać bo przełożenie 2:1 daje za mały wzrost momentu obrotowego z silnika (~15000obr/min, 300W). Można ratować sytuacje zmieniając silnik na większy, ale mi zależy by zostawić to co mam, wiec będzie wersja 2.0. Jeszcze sztywniejsza, z przekładnią 12:1 (czyli moment obrotowy wzrośnie aż 12 razy, kosztem oczywiście obrotów. Zostanie max. 1250 obr./min. Do drewna wystarczy, ograniczenie obrotów regulatorem do 650obr/min dla metalu nie będzie aż tak drastycznie ścinać moc, no i duże przełożenie powinno nie wpływać na pracę silnika. Tyle teorii postępy z przebudowy niebawem.
parę danych:
koło pasowe na wrzecionie 280mm
koło pasowe na silniku ~24mm
silnik 300W (15 000obr./min.) + regulator obrotów
No to zaczynam:
Rama, zębatki posuwu, prowadnice liniowe zostają stare (opis budowy jest niżej przy opisie wersji I)
Baza z poprzedniej wersji:
A teraz czas na nowości:


Film zbierający całość do kupy:
Projekt wersja I (z 2020r.)
| Co to takiego chyba wiadomo. Nie ma precyzyjnego wiercenia otworów bez wiertarki stołowej. Nawet sprytne przystawki do wiertarek ręcznych nie zagwarantują idealnie pionowego wiercenia. Przymierzałem się do zakupu gotowca ale te poniżej 1000zł to niestety tandeta z jakością nie lepszą od przystawki do wiertarki ręcznej. Pojawił się pomysł by najpierw spróbować własnej konstrukcji z tego co posiadam, jak wyjdzie fatalnie pomyślę o fabryce, niczym nie ryzykuje, tylko fajną zabawą w konstruktora 😉 Mam silnik, wał, głowicę wiertarki i inne duperele, koszt wydaje się nie wielki. |

Zacząłem od wału, wytoczyłem go pod potrzebne podparcia łożysk, dolny koniec nagwintowany pod popularny gwint wiertarski (wszystkie mniejsze wiertarki ręczne jakie widziałem mają właśnie taki) czyli 1/2 cala 20UNF.
Górne łożysko typowe, dolne wzdłużne kulkowe, bo trzyma cały ciężar na sobie.
Pospawana rama. Spawy wyszły tak sobie, ale spawałem w spartańskich warunkach przy -2st. C więc nie wczuwałem się za mocno. Miało być szybko i gdzie trzeba gęsto 😉 Szczególnie starannie poszło przy pionowej kolumnie.
No i po lakierowaniu – jest dobrze
Przyśrubowana listwa zębata do przesuwu narzędzia. U mnie będzie cały zespół razem z silnikiem zespolony wiec jest solidnie bo trochę całość waży.
Zamocowałem prowadnice szufladkowe, przetestowałem ten patent w pierwszej, doświadczalnej CNC i było OK. Ten model jest pancerny i bardzo sztywny. Udźwig jednej to 35kg – tu będzie 4 szt. Dodatkowo ciężar nie będzie spoczywał na kulkach a na zębatce. Prowadnice mają jedno zadanie – trzymać wszystko w pionie.
Kawałek sklejki – podstawa pod osprzęt. Na razie obudowa będzie sklejkowa z czasem pomyślę o metalu.
Jest już napęd docisku. Widoczne 4 prowadnice 2 z przodu, i 2 po bokach. Prawdopodobnie starczyły by tylko te z przodu, ale miałem pod ręką zapas prowadnic więc będzie sztywniej.
Pracuję w kotłowni bo cieplej niż w warsztacie – stąd trochę bałaganu 😉
Łożysko poprzeczne do trzymania całego wału.
Wstępnie zabudowane, Od dołu jest dodane jeszcze drugie łożysko do trzymania wału w osi (nie ma go na foto). W sumie wał trzymają 3 łożyska.
Łożysko dałem też na oś korby do pracy góra-dół (czy docisk wiertła)
Zabudowane.
Wiertarka stołowa pionowa. Wykorzystane posiadane materiały. Silnik pralki Gorenie o 1200obr/min wirowania. Sam silnik ma około 15 tys. obr/min. Komutatorowy. Przełożenie 1:2 w celu zwiększenia momentu (kosztem zbicia obrotów). Przekładnia zębata, przesadziłem z wielkością zębów i pracuje prawie jak betoniarka ;)Lepsza i cichsza na pewno była by przekładnia pasowa. Pełna regulacja obrotów na triaku BT20 (popularna aplikacja w necie). Jak dla mnie taka wiertarka wystarczy – czasami potrzebuje wykonać idealne pionowe wiercenie i stąd ten projekt.





















