2013.01.26 Trawiarka
Trawiarka
26.01.2013.
czyli mini akwarium 😉

wydajne i proste trawienie płytek …
Zastanawiałem się jak podnieść wydajność trawienia płytek. Do tej pory wszystko odbywało się w kuwecie. Temperatura była podtrzymywana przez tzw. łaźnię wodną czyli kuweta w dużym płaskim garze wypełnionym odrobiną /do wysokości kuwety/ wodą i stoi na wolnym ogniu palnika gazowego. W ten sposób woda nagrzewa przez kuwetę roztwór.
Minus to powolne zmiany temperatury roztworu no i duże skoki temperatury. Ogólnie trzeba angażować dużo miejsca i środków, no i zająć kuchnię 😉
Postanowiłem to zmienić i powiem tak że każdy kto trochę płytek wytrawia powinien zrobić to co ja. Dopiero odkryłem że ta czynność może być łatwa i przyjemna. To tak jak było z płytkami – do póki nie zaczęłem bawić się fotolakierem myślałem że technika termotransferowa jest OK 😉
Miałem kawałki szyby /u mnie wszystko szkoda wyrzucić ;)/ i przydały się jak znalazł. Pociąłem pokleiłem zwykłym silikonem i wyszło to:

a w akcji wygląda tak:

w środku te czarne to grzałka 10W niestety temp. jaką wyciąga to 35st C., ale taką miałem pod ręką.
Myślę że 20W sprawdziła by się dobrze bo temp trawienia można podbić nawet do 50st C. W planach mam też dodanie pompki do akwarium i bąbelki od dołu do mieszania.
Wiem że pomysł nie jest nowy i wdziałem konstrukcje ze sterowaniem mikroprocesorowym, ale po co ? przecież to 15 – 20 min i urządzenie trafia znowu do przechowywalni ;P
Zmieniony ( 03.02.2013. )



